Neurobiologiczne podstawy w gabinecie terapeutycznym

Za każdym razem mówiąc o stwierdzonych zaburzeniach odnoszę się do wiedzy neurobiologicznej, która w moim odczuciu stanowi klucz do sukcesów terapeutycznych. Wiedzę na temat neurobiologii traktuję jako fundament skutecznej terapii.

Po pierwsze neurobiologia pozwala na poprawne i prawidłowe diagnozowanie pojawiających się w gabinecie dzieci. To już pierwszy krok do osiągnięcia sukcesów terapeutycznych. Po drugie, pomaga w tworzeniu skuteczniejszego programu terapii. Pamiętam pierwsze tworzone przeze mnie szczegółowe plany terapii. Były dla mnie koszmarem, zabierały mnóstwo czasu i wprowadzały w frustrację. Dziś, opierając się neurobiologii i wcześniejszych doświadczeniach zadanie to nie spędza mi snu z powiek. Po trzecie, założony przeze mnie program terapii, na podstawie aktualnej wiedzy, jest skutecznie modyfikowany, by ciągle zachować celowość prowadzonej terapii.

Zapamiętaj! Pierwsze pięć lat życia dziecka nigdy już nie wróci. Nie ma wehikułu czasu, który pozwoli nam na powrót do tego co było. W pierwszych latach życia kora mózgowa oraz cały układ nerwowy jest tak podatny na stymulację jak nigdy, przenigdy, później. To jedyna taka szansa, która już nie powróci. Po czwartych urodzinach proces mielinizacji znacznie spowalnia, a my nie poddajemy się, ale mamy z tyłu głowy, że tu i teraz jest kluczowe w perspektywie przyszłości.

Teoria

W momencie uwalniania przekaźników połączenia synaptyczne wzmacniają się poprzez wprowadzenie fizycznych korekt. W wyniku powyższych korekt neurony rosną jednocześnie zbliżając się do siebie, a to powoduje przyspieszenie komunikacji pomiędzy nimi.

Niska aktywność powoduje zanikanie połączeń synaptycznych w konkretnych neuronach. By zanikanie nie następowało, konieczna jest stymulacja neurobiologiczna przyspieszająca mielinizację (dojrzewanie) określonych struktur. Rozwój neuronalny określają: genetyka i środowisko, sekwencyjność rozwoju, aktywność, sposobność i podatność. Zwiększyć rozmiar i złożoność kory mózgu to nasz główny cel, a nowe łącza i modyfikacje synaptyczne są zależne od indywidualnych doświadczeń sensorycznych jednostki. Dlatego powinniśmy stymulować poprzez dostarczanie jak najwięcej możliwości doświadczeń sensorycznych jednostki.

W jaki sposób najefektywniej stymulować?

Dziecko uczy się poprzez następujące po sobie etapy: powtarzanie, rozumienie zasad i reguł – kontynuowanie i uzupełnianie, rozumienie instrukcji aż w końcu nazywanie. Stymulacja musi uwzględniać bodźce polimodalne (wielomodalne). To znaczy, że zaplanowana terapia powinna łączyć aktywność wszystkich zmysłów. Dzięki temu uaktywniasz zdecydowanie większy obszar kory mózgowej dziecka.

Optymalne warunki do zapamiętywania i uczenia się gwarantuje zmienność dostarczonych wrażeń. Zabieg ten pobudza aktywność struktury hipokampa. By terapia była jak najbardziej skuteczna nie możemy zapominać o powtarzalności. Stymulować należy w przeróżnych sytuacjach, ze zmianą obiektów i osób, wystrzegając się tym samym rutyny. Nie bez znaczenia jest również sposób prowadzenia stymulacji i kolejność jej prowadzenia. Z osobistych doświadczeń podpowiadam pauzy, by dać przestrzeń dzieciom do aktywności własnej, która jest niedocenianą przez wielu stymulacją. 

Podczas terapii konieczne jest nieustanne sprawdzanie i notowanie aktualnie prezentowanych przez dziecko umiejętności. Dzięki temu istnieje możliwość weryfikowania aktualnego etapu rozwoju poszczególnych funkcji, skuteczności technik stymulacji oraz pozwoli dostosować poziom intensywności działań optymalnych dla dziecka.

Jak rozpocząć terapię?

Terapii nigdy nie rozpoczynamy od aktualnego wieku dziecka. Proces jest następujący: diagnozowanie, określenie możliwości, umiejętności i poziomu dziecka na każdym obszarze, analiza, planowanie terapii, rozpoczęcie terapii zgodnie z poziomem dziecka.

Konieczne jest odpowiednie przygotowanie gabinetu, kreatywność, zmiana sposobu dostarczania bodźców, dostosowanie się do doświadczeń dziecka, działanie na jego zasobach i możliwościach. Warto wspierać się podpowiedziami rodziców, dowiedzieć się co lubi dziecko, czym się interesuje. Wplatanie tych informacji w rozmowy z dzieckiem i zabawy pomaga osiągnąć cel terapeutyczny.

Warto zapamiętać zasadę – nie więcej niż trzy razy. Wykonywane ćwiczenie może być przeprowadzone maksymalnie trzy razy na jednych zajęciach. Jeśli dziecko wykonało je poprawnie wcześniej nie należy prosić o ponowne wykonanie ćwiczenia. Dodatkowo nie nagradzajmy dziecka jedzeniem. Jedzenia nie traktujemy jako “konia przetargowego” – postawmy na uśmiech, słowo, dotyk, które zdecydowanie wystarczają.

Co oznacza brak określonych bodźców?

Brak stymulacji określonych funkcji “może spowodować zahamowanie bądź zaburzenie rozwoju nie tylko danego zmysłu, ale też innych”. (Psychologia rozwoju człowieka: Rozwój funkcji psychicznych, Harwas-Napierała, Trempała, s. 29) 

Brzmi poważnie, prawda? Zagłębiając się w temat, dowiadujemy się, że brak stymulacji konkretnych sfer może zaburzyć funkcjonowanie całego układu nerwowego. Do swojego gabinetu należy zabrać myśl, że terapia przynosząca największe korzyści dla dziecka to terapia aktywująca jak największy obszar kory mózgowej. Z korzyścią dla dziecka będzie stworzenie sieci połączeń pomiędzy poszczególnymi neuronami. Ważne jest by sieć ta była jak najgęstsza, a będzie ona się zagęszczała dzięki współpracy poszczególnych obszarów. 

Oczami wyobraźni przywołajmy obraz kobiety w drugim, a później trzecim trymestrze ciąży i zostańmy przy tym obrazku. Jest to okres w życiu dziecka kiedy rozpoczyna budowanie więzi z mamą, ale i jej otoczeniem, bliskimi. W tym czasie bardzo intensywnie rozwijają się wszystkie zmysły dziecka, a ono uczy się rytmu życia matki. To właśnie na tym etapie dziecko poddaje się stymulacji. Stymulacja jest kluczowa, bo przygotowuje malucha do życia. W jego mózgu tworzą się ścieżki połączeń między strukturami kory mózgowej.

Podstawą wszelkich zmian w układzie nerwowym jest zmiana połączeń między neuronami, czyli zmianę siły i liczby połączeń synaptycznych od drugiego lub trzeciego trymestru ciąży po każdy kolejny dzień życia. W pierwszym etapie rozwoju dziecka przeważa aktywność prawej kory, dlatego zawsze dostosujmy terapię do aktualnych możliwości rozwojowych dziecka. 

Podsumowanie

Dziecko uczy się przez kontakt z drugim człowiekiem. Uczy się nie tylko komunikacji czy zachowań społecznych, co często uważamy za jedyny cel treningów umiejętności społecznych, nad czym bardzo ubolewam. Dziecko przez kontakt z drugim człowiekiem uczy się życia. Od początku do końca. Człowieka nie zastąpi mu żaden, nawet najdroższy, ekran, gadżet. Neurobiologiczne dowody jasno i konkretnie wskazują na negatywny wpływ mediów na korę mózgową.

Bibliografia
  • Jagoda Cieszyńska, Neurobiologiczne podstawy rozwoju poznawczego – Słuch
  • T.J Shors, Neurony umierają z nudów, w: Świat Nauki nr 4, 2009
  • Harwas-Napierała, Trempała, Psychologia rozwoju człowieka: Rozwój funkcji psychicznych, 2003