Dziś przyjrzymy się bliżej pomocy dydaktycznej „Moje pierwsze Słowa. Propozycje zabaw językowych dla dzieci do lat 3. Część 1”. Tym razem nie jest to książka. To pudełko z tekturowymi zwierzętami i przedmiotami, na których odwrocie widnieją wyrazy dźwiękonaśladowcze. Do tego otrzymujemy duże, tekturowe samogłoski oraz małe etykiety z wydrukowanymi odgłosami i nazwami samogłosek do wycięcia.

Pudełko główne 
Pudełko z elementami
Hmm… no dobrze, ale co dalej? Jak to wykorzystać skoro jestem zapracowanym rodzicem i nie mam czasu na wymyślanie efektywnych aktywności? Autorki Agnieszka Fabisiak-Majcher i Elżbieta Ławczys to przewidziały i do zestawu dołączyły cienką książeczkę z propozycjami zabaw z użyciem wyżej opisanego zestawu. Najpierw dowiadujemy się, że pracować z tym zestawem możemy aż od 6 miesiąca do 3 roku życia, co ewidentnie jest jego atutem. Dalej możemy przeczytać opis przykładowych zabaw z użyciem obrazków oraz wyrazów dźwiękonaśladowczych z zestawu. Co ważne, zabawy są podzielone wiekowo: dla 6-miesięcznego i starszego dziecka, oraz dla dwu- i trzylatków. W zabawach ze starszymi dziećmi oprócz obrazków używamy również etykiet z napisami. Autorki zapewniają, że po kilku miesiącach pracy z zestawem dzieci zaczną rozpoznawać samogłoski, a tym samym trenować czytanie. Co więcej, czytanie, rozpoznawanie liter będzie dla nich fascynującą przygodą i zabawą, a to chyba najpiękniejszy efekt działań pedagogicznych, jaki możemy sobie wymarzyć.

Elementy do wycięcia 
Samogłoski
Czy polecamy “Moje pierwsze Słowa. Propozycje zabaw językowych dla dzieci do lat 3”? Tak! Sami pracujemy z tymi materiałami, nawet z rocznymi dziećmi, które potrafią już wskazać pieska, kotka, próbują powtórzyć i czasem powtarzają wyrazy dźwiękonaśladowcze. Efekt jest widoczny, potrzeba tylko cierpliwości, wytrwałości i wspólnej zabawy, bo dziecko najchętniej i najefektywniej uczy się w interakcji międzyludzkiej. Poświęćmy więc dzieciom czas i bawmy się razem!



